Witajcie! :)
Za oknem pada, wieje ale ja ostatnio uwielbiam taką pogodę. Upały znoszę tysiąc razy gorzej niż nawet największy mróz. Niestety wszyscy chuchają i dmuchają na mnie i Dzidzię więc najczęściej siedzę wtedy w domu, no bo wiadomo, gdybym się przeziębiła to leków brać nie mogę zbytnio żeby nie zaszkodzić Małej. Wczoraj jednak wyrwałam się na małe zakupy przy okazji wizyty w szpitalu na badaniach :)
Nie jest tego za wiele, ale zawsze coś :) Przeważają różowe ciuszki Dzidzi i moje jesienno-zimowe sukienki. Tak wiem...zastrzegałam się, że różowy nie będzie jedynym kolorem, ale uwierzcie mi, że ciężko znaleźć coś interesującego w innych kolorach! Żółty, fioletowy ... -marzenia :(
WYNALEZIONE W SH :
koszula 3/4 mgiełka, na dole i przy rękawach gumka - H&M
świąteczny, dłuższy T-shirt - Disney
Ciepły sweterek. Ogromny, ale urzekł mnie jego kolor - TOP SHOP
Dzianinowa sukienka w serduszka - Next
Kolejna dzianinowa sukienka - Patty Moon
Śliczna rozkloszowana spódniczka ze skórki, kupiona na Vinted.pl - Sweet West
A teraz kilka słodkich, malutkich ciuszków Dzidzi :
PEPCO :
SNC :
CIUSZKI Z SH :
To tyle ubrań :) Moim zdaniem łowy udane, ponieważ często wychodzę z pustymi rękami a tu w jeden dzień tyle znalazłam + dwie bluzki dla mamy z ZARY, których tu nie pokazuję, ponieważ są jeszcze w praniu. Za swoje ciuchy + 3 rzeczy Małej i 2 bluzki mamy zapłaciłam aż 21,56zł :D No śmiech na sali...za tą cenę kupiłabym jedną bluzkę w normalnym sklepie.
No to ja się z Wami żegnam, oceniajcie, komentujcie i do następnego postu :)
-------------------------------------------------------------------------------
Na koniec jeszcze dodatek...najgorszy lakier do paznokci z jakim miałam do czynienia ;/ Gama kolorów piękna, odcienie zabójcze, ale to są jedyne ich plusy. Śmierdzą gorzej niż farby,lakiery budowlane - na co jestem szczególnie wyczulona bo nie chcę, żeby Dzidzia wdychała opary. Jest wodnisty, lejący, po trzech warstwach dopiero wygląda w miarę ok ale z racji tego, że schnie dosyć długo szybciej stracimy cierpliwość niż zyskamy zamierzony efekt. NIE POLECAM!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Mile widziane każde słowo, nawet najgorsze ;)