środa, 30 września 2015

"Mamuśka" - Jak miło być w ciąży :)


Witam :)


Dzisiaj przemyślenia ciężarnej :) Otóż ostatni tydzień spędziłam w końcu między ludźmi. Dość mam już siedzenia w czterech ścianach więc rok szkolny, który zaczęłam w sobotę bardzo mnie ucieszył. Do tego doszły pogaduszki w laboratorium przy badaniach na krzywą cukrową, przy której złe samopoczucie zbliża ;p 

Na wstępie muszę przyznać, że ludzi nie trawię. Tzn. oczywiście są wyjątki :) Większość jednak wzbudza we mnie same negatywne uczucia, może związane jest to z tym, że przed uporządkowaniem swoich znajomości otaczałam się naprawdę głupimi ludźmi...Brzmi to może dziecinnie ale uwierzcie mi, gdybyście poznali priorytety moich znajomych to byście mówili inaczej. Chociaż...może to ja przez związek i ciążę stałam się po prostu "starą ciotką", która nie jest zbyt dobrym towarzyszem? Tak czy inaczej, nie brakuje mi tych ludzi, których z mojego życia wyrzuciłam i sympatią darze jedynie obce, nowo poznane osoby o ile oczywiście spełniają moje standardy...ale nie o tym miałam pisać!

Tak więc wracając do tematu, ostatnio miałam okazję poruszać się wśród wieeelu ludzi. Z kilkoma zamieniłam zdanie czy dwa, większość jednak po prostu mnie mijała z uśmiechem. I o to właśnie mi chodzi! Cofając się wstecz, mam w głowie mój strach przed akceptacją mojego stanu przez otoczenie. Co powiedzą sąsiadki? Co znajomi z osiedla? Kto w sklepie czy w autobusie mnie zwymyśla? No bo niestety nie wyglądam na 21 lat...szczerze powiedziawszy nie dałabym sobie nawet 18stu a wiadomo jak ludzie reagują na nastoletnie matki. A tu takie zdziwienie!

Jak brzuszek zaczął być widoczny to świat nagle stał się dla mnie milszy ;) Ludzie na ulicy się uśmiechali, ustępowali miejsca w autobusach z troskliwym "niech Pani usiądzie bo jak ten wariat zahamuje to.." a nie z przymusu. Kolejki w sklepach co prawda nie rozstępowały się nagle na mój widok, ale miałam wrażenie jakby ludzie przede mną chcieli jak najszybciej mnie dopuścić do kasy. Na wspomnianych wcześniej badaniach, w autobusie a nawet przy kupnie auta dla A. ludzie pytali o moje samopoczucie, opowiadali anegdotki ze swoich przeżyć. Nawet ankieterka na ulicy życzyła mi szczęśliwego rozwiązania! A mówią, że ciężarne mają tak źle, że są omijane i wgle... Tzn żeby nie było : ja nie wymagam specjalnego traktowania! Wręcz przeciwnie, nie widzę powodu dla którego ktokolwiek miałby mi ustępować miejsca itp bo nie narzekam na zdrowie i samopoczucie. Dlatego jestem zaskoczona takim miłym, życzliwym zainteresowaniem moją osobą i Dzidzią. 

Oczywiście obgadywania za plecami, plotki, hejty, szeptania i udawania, że się nie mówi o mnie też były..tego się nie uniknie nigdy. Jakoś jednak było to mniej ważne, od uśmiechu pani z apteki, od troski rejestratorki u lekarza, od zaproponowania wody przez bibliotekarkę przy oddawaniu książek czy wesołego trajkotania o swojej ciąży babki od auta A. :) Naprawdę przez te małe gesty świat wydaje się dużo bardziej kolorowy i mam nadzieję, że większość ciężarnych mogła tego doświadczyć. Bo mimo wielu minusów, które niestety przy ciąży są to jednak miło być w ciąży :)


P.S Patrząc po wyświetleniach jednak ktoś tu przypadkowo zagląda, co mnie bardzo cieszy ;) Jeszcze bardziej cieszyłyby mnie komentarze albo chociaż oceny postów - mogę na Was liczyć? :)

piątek, 25 września 2015

"Modnie? Wygodnie!" - Zakupy wrześniowe :)


Witajcie! :)


 Za oknem pada, wieje ale ja ostatnio uwielbiam taką pogodę. Upały znoszę tysiąc razy gorzej niż nawet największy mróz. Niestety wszyscy chuchają i dmuchają na mnie i Dzidzię więc najczęściej siedzę wtedy w domu, no bo wiadomo, gdybym się przeziębiła to leków brać nie mogę zbytnio żeby nie zaszkodzić Małej. Wczoraj jednak wyrwałam się na małe zakupy przy okazji wizyty w szpitalu na badaniach :) 

Nie jest tego za wiele, ale zawsze coś :) Przeważają różowe ciuszki Dzidzi i moje jesienno-zimowe sukienki. Tak wiem...zastrzegałam się, że różowy nie będzie jedynym kolorem, ale uwierzcie mi, że ciężko znaleźć coś interesującego w innych kolorach! Żółty, fioletowy ... -marzenia :(

WYNALEZIONE W SH : 


koszula 3/4 mgiełka, na dole i przy rękawach gumka - H&M


świąteczny, dłuższy T-shirt - Disney


Ciepły sweterek. Ogromny, ale urzekł mnie jego kolor - TOP SHOP


Dzianinowa sukienka w serduszka - Next


Kolejna dzianinowa sukienka - Patty Moon


Śliczna rozkloszowana spódniczka ze skórki, kupiona na Vinted.pl - Sweet West

A teraz kilka słodkich, malutkich ciuszków Dzidzi :

PEPCO :





 SNC : 



CIUSZKI Z SH : 




To tyle ubrań :) Moim zdaniem łowy udane, ponieważ często wychodzę z pustymi rękami a tu w jeden dzień tyle znalazłam + dwie bluzki dla mamy z ZARY, których tu nie pokazuję, ponieważ są jeszcze w praniu. Za swoje ciuchy + 3 rzeczy Małej i 2 bluzki mamy zapłaciłam aż 21,56zł :D No śmiech na sali...za tą cenę kupiłabym jedną bluzkę w normalnym sklepie. 

No to ja się z Wami żegnam, oceniajcie, komentujcie i do następnego postu :)


-------------------------------------------------------------------------------


Na koniec jeszcze dodatek...najgorszy lakier do paznokci z jakim miałam do czynienia ;/ Gama kolorów piękna, odcienie zabójcze, ale to są jedyne ich plusy. Śmierdzą gorzej niż farby,lakiery budowlane - na co jestem szczególnie wyczulona bo nie chcę, żeby Dzidzia wdychała opary. Jest wodnisty, lejący, po trzech warstwach dopiero wygląda w miarę ok ale z racji tego, że schnie dosyć długo szybciej stracimy cierpliwość niż zyskamy zamierzony efekt. NIE POLECAM! 


czwartek, 17 września 2015

"Modnie? Wygodnie!" - legginsy moro



Witam ;)


Dzisiaj krótko i na temat. Zakupiłam ostatnio legginsy moro, które chodziły za mną już dłuższy czas i najchętniej nie ściągałabym ich wgl, gdyby nie to, że mało mam rzeczy które do nich pasują :( Niemniej jednak wymyśliłam dwie stylizacje z nimi, z ubrań dostępnych na stronce do robienia takich mixów :) 



Pierwszy komplecik to typowa stylizacja na co dzień :) Wygodna ale schludna. 

Druga natomiast bardziej elegancka, ze szpilkami i koszulą więc spokojnie na jakieś większe wyjścia czy do pracy się nada :)

Napiszcie co sądzicie - co byście zmienili albo dodali :)

Miłego dnia! 

środa, 9 września 2015

"Mamuśka" - Zagadka rozwiązana...


Witam ;)


W końcu po wielu miesiącach czekania, wczoraj dowiedzieliśmy się, że Nowy Rok spędzi z nami Córeczka :) Ja co prawda byłam nastawiona na chłopaka, jakoś tak bardziej sobie to wyobrażałam, no ale najważniejsze żeby było zdrowe. Już teraz wiem, że to będzie najbardziej rozpieszczona księżniczka na świecie, więc muszę polubić falbanki, kokardki, kwiatuszki, laleczki...

Nasza Dzidzia planowo ma pojawić się pod koniec grudnia, więc musimy się zaopatrzyć w cieplejsze ciuszki, kombinezony itp. W związku z tym przetrzepałam dzisiaj Internet i znalazłam kilka ślicznych ciuszków dla dziewczynek zimowych ;) 

Miłego oglądania !

PS. : Zapisałam się na kilka stronek, na których testuje się różne produkty, więc mam nadzieję, że może w niedługim czasie mój blog będzie dla Was ciekawszy bo rozszerzony o opinie :)







czwartek, 3 września 2015

"Modnie? Wygodnie" - Kilka słów o second-handach


Witam ;)


Dzisiaj tak na szybko, chciałam opowiedzieć o mojej przygodzie z SH. Kiedyś byłam strasznie negatywnie nastawiona do takich sklepów. Może dlatego, że te w moim mieście nie były zbytnio zachęcające. Ciuchy były w strasznym stanie, porozwalane po 
 koszach w małych klitkach, bez przymierzalni...No horror. Nie tak dawno z nudów, zaczęłam obserwować kilka blogów, vlogów i stronek poświęconych właśnie SH. Stylizacje były zabójcze! Nie jestem osobą, która jest przywiązana do marek, nie oceniam po tym czy ktoś ubiera się w ZARZE czy na targu bo nie to jest najważniejsze. Sama mam ograniczony budżet, nie mogę sobie pozwolić na większe zakupy w lepszych sieciówkach czy markowych sklepach. Nie uważam się jednak za gorszą ponieważ szczerze powiedziawszy do takiej sieciówki może iść każdy i wtedy na ulicy zobaczymy 5 dziewczyn w tych samych koszulkach z Croppa i spodenkach z H&M'u. A jakie jest prawdopodobieństwo, że ktoś kupi taki sam sweterek jaki ja dorwałam na bazarku? :)

Znalazłam swoje ulubione dwa sklepy w mojej miejscowości, gdzie ciuszki są posortowane, wiszą schludnie na wieszakach, ceny są odpowiednie i jest dużo przymierzalni. Czasami zdarzy się tam również jakaś markowa rzecz. Wszystkie w dobrym stanie, ale i tak zawsze oglądam czy nie ma dziurek, plamek, nitek itp. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć tam coś, aby się tu pochwalić ;)

Niestety wczorajsze zakupy nie są udane :( Mimo to będę próbować dalej, bo wiem, że cierpliwość jest nagradzana w takich zakupach ;) Akurat trafiłam na sprzątanie sezonowych rzeczy a nowe były dopiero przyjmowane, więc były pustki. Niemniej jednak pokaże Wam te kilka szmatek. Bardzo przepraszam za jakość zdjęć, zainwestuję w sprzęt ale jak na razie mam inne wydatki :( 


ażurkowa narzutka w rozmiarze XXL, ale z moim brzuszkiem to akurat w sam raz ;p


Mój Skrzacik ma się pojawić co prawda pod koniec grudnia, ale w razie czego świąteczne ciuszki czekają *.*


kombinezon z wielkim suwakiem, najlepsza rzecz z wczoraj :)


Mam 21 lat ale takie nadruki dalej mi się podobają ;p


bluza w panterkę - Atmosphere


koszulka w śliczne wzory, suwak na plecach


tunika w falbanki, letni wzór :)

--------------------------------------------------------------

BONUS!


Wczoraj zaczęłam nowy etap w swoim życiu :) Jestem najszczęśliwsza na świecie a mój A. jest najwspanialszym mężczyzną na świecie <3



Trzymajcie się cieplutko, miłego dnia!


środa, 2 września 2015

"Modnie? Wygodnie!" - Strony, które lubię ;)


Witam :)


W następnym wpisie będzie o SH i pokaże moje lumpeksowe łowy. Chciałam dzisiaj ale z braku czasu nie dam rady znaleźć tych ciuszków, zrobić zdjęć i ich posprzątać, także na dniach się tym zajmę ;) Dzisiaj natomiast chciałabym opowiedzieć o zakupach internetowych i polecić kilka stronek :)

Zacznę od tego, że zakupy przez Internet to super sprawa. Owszem, zawsze jest ryzyko, ponieważ nie możemy takiej rzeczy dotknąć, przymierzyć, obejrzeć z każdej strony, zdjęcia mogą odbiegać od oryginału, kolor może być inny...No dużo niespodzianek nas czeka, ale przed prawie wszystkim można się ustrzec. A przynajmniej spróbować, bo nie oszukujmy się, nie każdy na nasze pytanie może odpowiedzieć szczerze. Ja niemiłych sytuacji jako kupująca nie miałam nigdy (tfu!tfu!) może dlatego, że każdy zakup dokładnie przemyślałam, wypytałam o to co istotne, a może po prostu miałam szczęście ;p 

Tak czy inaczej, zanim coś zamówicie dopytajcie o ważne dla Was rzeczy. Jeśli to produkty z drugiej ręki to pytajcie o ich stan, o jakieś ukryte wady ( ja pisałam zawsze coś w stylu : "Kupię tą bluzkę na 99% nawet z defektami, tylko niech mi Pan/Pani je pokaże" i wtedy chętniej pokazywali zmechacenia, zabrudzenia, które wcześniej były zakryte"). Warto poprosić o zmierzenie ciuszków, bo nie każda S jest równa S prawdę mówiąc. Ja osobiście wolę jednak przymierzyć dany ciuszek bo wtedy mam pewność, ale często zaglądam na stronki, na których można kupić coś z drugiej ręki za grosze a w stanie świetnym. I tak :

1. Vinted

( http://www.vinted.pl/ )

Zakochałam się w tej stronce! Jest tu dosłownie wszystko czego szukamy : ubrania, buty, torebki, biżuteria, kosmetyki a od niedawna również różne gadżety jak etui na telefony. Wszystko bardzo czytelne, kontakt ze sprzedającym, forum na którym można ogłosić czego się szuka.Wyszukiwarka pozwala szukać ciuszków ze względu na rozmiar, kolor, lokalizację, cenę, typ ubrania, markę. Dla miłośników marek : znajdziecie tu mnóstwo mnóstwo markowych ciuszków od ZARY, Bershki, Croppa, H&M, Stradivariusa i innych.Ceny są bardzo zróżnicowane od groszy, 1zł przez 200zł do nawet kilku tysięcy za jakieś warte tego rzeczy.

2. Olx

( http://olx.pl/ )

Tej stronki chyba nie trzeba przedstawiać :) Znajdziemu tu naprawdę wszystko, głownie szukajac przez lokalizację. Formy płatności i dostawy wyłącznie w rozmowach ze sprzedającym, w sensie w wiadomości lub telefonicznie wysyłamy swoje dane. Nie jest więc to jakoś szczególnie bezpieczna droga, ponieważ z tego co pamiętam w regulaminie strony są punkty, które mówią, że strona nie ponosi odpowiedzialności za jakieś problemy z transakcją i robimy to na własne ryzyko.Ja jednak kupiłam już kilka rzeczy z tej stronki i obyło się bez problemu .


3. Promoda Pauli

Jestem zapisana na facebook'u do pewnej grupy z ciuszkami i tak właśnie trafiłam do tej Pani :) W zdjęciach znajdziemy aktualne oferty jakichś ciuszków, dodatków. Ja kupiłam u niej kilka rzeczy i jestem zadowolona, ponieważ wszystko przebiegło bez zarzutu, w miłej atmosferze. Niestety wybór jest niewielki, może będzie aktualizowany z czasem.


4. Hunny Bunny

( http://hunny-bunny.pl/ )

Ta stronka wydała mi się ciekawa, przejrzysta, wybór też dosyć duży. Niestety jeszcze sama z niej nie korzystałam ale myślę, że kiedyś na pewno to zrobię. Ciuszki używane pokazane w sposób zachęcający, ceny nie są jakieś wyszukane, dostawa i inne informacje są do znalezienia na stronie :)

I to tyle, na razie nie korzystałam z innych stronek ale chętnie przejrzę jakieś polecane przez Was :)Trzymajcie się cieplutko i do przeczytania! :)